Udany związek? Zdrowe granice osobiste

single image

Umiejętność zachowania zdrowego balansu pomiędzy „byciem sobą–jednostką” a „byciem razem–w parze” jest jedną z ważnych cech bliskiej relacji i udanego związku. Szczerość, szacunek dla siebie i partnera, poczucie bezpieczeństwa są bezpośrednio związane z umiejętnością wytyczania indywidualnych granic fizycznych i psychologicznych przez osoby pozostające w relacji.

Rozpoznawać własne emocje

Pozbawieni dobrego kontaktu z własnymi emocjami, przeżyciami i potrzebami rzadko kiedy jesteśmy w stanie pozostawać otwartymi na przeżycia czy potrzeby partnera i adekwatnie na nie reagować. Bliskość ma niewiele wspólnego z przekraczaniem własnych granic czy przekraczaniem granic partnera, zamykaniem się w sobie czy na drugą osobę. Bez otwartego i szczerego komunikowania się z drugą osobą, nie mamy możliwości pokazania jej naszych prawdziwych przeżyć, myśli i potrzeb. W konsekwencji nie możemy poczuć się rozumiani i wspierani, a w efekcie – być naprawdę blisko.

Brak granic osobistych

Osoby, o których możemy powiedzieć, że „nie mają granic” najczęściej dają dostęp ludziom do intymnych szczegółów swojego życia bez względu na to stopień zażyłości z nimi. Bywają również natarczywe, przekraczają granice osobiste swojego partnera, nie zważając na jego odczucia i potrzeby. Nierzadko mają jednocześnie kłopot z adekwatnym określeniem swoich własnych przeżyć i potrzeb. W konsekwencji często pozwalają drugiej osobie na zbyt wiele i ponoszą tego koszty, np. emocjonalne. Brak granic skutkuje najczęściej poczuciem bycia nadużywanym w relacji. Trudności w wytyczaniu granic w konsekwencji prowadzą partnerów do wzajemnego przekraczania swoich granic.

Zbyt sztywne granice osobiste

Osoby, które w relacji z partnerem budują wokół siebie swoisty psychologiczny i fizyczny mur, bardzo często boją się zranienia i mają trudność z zaufaniem drugiemu człowiekowi. Nadmierną sztywnością i zamknięciem starają się kompensować swój lęk. W taki sposób próbują sobie zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Choć nie zawsze to dostrzegają, bardzo często w efekcie zamykają się na drugą osobę, a w sytuacji, kiedy ktoś inny próbuje się zbliżyć, wycofują z relacji. Utrudnia to, a często wręcz uniemożliwia, budowanie bliskiej, szczerej relacji z partnerem.

Zdrowe, elastyczne granice osobiste

Pomiędzy opisanymi powyżej skrajnościami – nadmierną sztywnością a ignorowaniem swoich granic – znajduje się obszar związany z budowaniem zdrowych, opartych na zrozumieniu siebie, granic osobistych.

Dwa obszary

Zdrowe granice w związku (i nie tylko) obejmują dwa obszary – psychologiczny (związany z emocjami i myślami, czyli naszym wnętrzem) oraz fizyczny (związany z ciałem i seksualnością, czyli naszym zewnętrzem).

Sztuka budowania elastycznych granic psychologicznych polega na poszukiwaniu balansu pomiędzy otwartością na przeżycia partnera a dbaniem o własny stan emocjonalny. Innymi słowy, pomiędzy chronieniem siebie i podążaniem za swoimi potrzebami a uwzględnianiem potrzeb drugiej osoby. Czują się odrębne, dają sobie prawo do decydowania o sobie, jednocześnie potrafią empatycznie reagować na partnera i akceptują jego/jej indywidualność i niezależność.

Są w stanie świadomie decydować o tym, kiedy chcą być blisko, a kiedy nie. Zdrowe, elastyczne granice pomagają nam otworzyć się na tyle, aby dzielić się z partnerem tym, co myślimy, czujemy, czego potrzebujemy. Jednoczenie pozwalają nam stanowczo reagować w sytuacji, gdy druga osoba robi coś, co wywołuje negatywne czy przykre odczucia.

Intymność i czułość a granice

Choć nie zawsze zwracamy na to uwagę, również czułość może stać się obszarem, na którego polu dochodzić może do przekraczania granic w związku. Narzucanie drugiej osobie fizycznej bliskości może stać się nadużyciem w sytuacji, gdy nasz partner nie wyraża na nią zgody. Realizowanie potrzeb partnera niezależnie od własnego samopoczucia czy komfortu powoduje nierzadko poczucie krzywdy, frustrację i żal.

Powinniśmy pamiętać o tym, że mamy prawo decydować o tym, kiedy i w jakiej sytuacji pozwolimy drugiej osobie się do siebie zbliżyć. Nasz partner również. W związku otwartość na potrzeby partnera nie powinna przysłaniać nam naszych własnych potrzeb i przeżyć.

Artykuł opracowano w ramach Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020 na zlecenie PARPA

Podobne posty