Odkryj w rodzinie swoje mocne strony

single image

Martwi Cię czasem, że twój strych (albo inne domowe pomieszczenie typu schowek) jest pełen rupieci, nieuporządkowanych pudeł i walających się wszędzie niepotrzebnych sprzętów? A może pamiętasz taki strych z domu swoich dziadków? Ciemny, zakurzony i pełen pajęczyn… Na pewno masz świadomość, że poza panującym tam bałaganem, to miejsce, które kryje liczne skarby. Trzeba się tylko umieć do nich dokopać. Podobnie jest z naszymi wewnętrznym bogactwem…

Do czego inspiruje STRYCH?

Strych to taka domowa przestrzeń, która może nas natchnąć do refleksji nad naszymi zasobami, którymi możemy służyć rodzinie i nie tylko. Chodzi o nasze mocne strony, talenty, zalety, umiejętności.
Niestety często bywa tak, że na co dzień koncentrujemy się zbytnio na naszych brakach. Nasze najbliższe otoczenie może nas skutecznie utwierdzać w przekonaniu, że niewiele jesteśmy warci, wytykając nam co rusz nasze słabości. Niepochlebne opinie na nasz temat, wytknięte błędy i nasze własne niedocenianie siebie są jak te strychowe rupiecie – blokują nam drogę do poczucia własnej wartości. Warto zrobić w swoim życiu porządek i odkryć swoje skarby, żeby służyły zarówno nam, jak i bliskim.

Każdy człowiek jest wartościowy

Najważniejsze to wierzyć i pielęgnować w sobie przekonanie, że jesteśmy cenni, że nasze życie, czyli nasza obecność na ziemi się liczy. “Beze mnie świat i moja rodzina nie byłaby taka sama – czegoś ważnego, by w niej brakowało” – czy potrafisz tak powiedzieć o sobie? Czy potrafisz spojrzeć z tej perspektywy na innych członków Twojej rodziny? Takiej postawy potrzebują zwłaszcza dzieci i to od rodziców powinny się jej uczyć.
Pytanie o to, czy mam jakieś mocne strony, powinno być pytaniem retorycznym. Zamiast pytać “czy”, warto zacząć od razu od “jakie?” albo “co?” Co mnie wyróżnia? Co jest moim talentem? Jakie mam zalety?
Te pytania trzeba stawiać samemu sobie i warto na nie szczerze odpowiadać – bez fałszywej skromności. Warto doceniać siebie w tym, co wydaje nam się czasem drobne, mało ważne, oczywiste. To, co dla nas jest oczywiste, dla innych może być zasobem, którego nie mają i dlatego bardzo nas potrzebują.

Podwójne znaczenie słowa “odkryć”

Odkryć swoje wewnętrzne zasoby oznacza z jednej strony znaleźć je w sobie, dokopać się do nich. Tu może pomóc nam autorefleksja, uważne obserwowanie siebie, prowadzenie dziennika wdzięczności, w którym nie zapominamy docenić siebie, swoich dużych i małych sukcesów, tego, co wychodzi nam dobrze i przy okazji bardzo nas cieszy. Od czasu do czasu warto też zapytać najbliższych, jakie dobro w nas widzą i z radością przyjąć ten komplement, jako ważną informację o sobie.
Takie odkrycie – poznanie swoich mocnych stron to jedno, ale bardzo ważne jest, by iść jeszcze krok dalej i pamiętać, że drugie znaczenie słowa “odkryć” to odsłonić, pokazać innym. Nasze umiejętności i zalety są nam dane po to, by służyć nimi innym. Tylko w tej sposób będziemy się w nich doskonalić. To najlepszy sposób, żeby je rozwinąć i ie zakopać naszych talentów w ziemi.

W praktyce

Życie rodzinne to idealna przestrzeń do takiego odkrywania swoich mocnych stron. Warto zadbać o to, by zamiast wytykać błędy naszych bliskich, jak najczęściej dostrzegać dobro, które wnoszą w nasze życie. Niech od nas dowiedzą się, jacy są wspaniali! To sprawi, że będą się czuli w naszym domu bezpiecznie i chętnie będą do niego wracać.
Można to zrobić na wiele sposobów – np. zakładając każdemu z członków rodziny Słoik lub Pudełko Wdzięczności, do którego wrzuca się liściki z komplementami. Co jakiś czas można zorganizować wspólne popołudnie, kiedy w kręgu każdy czyta, za co doceniają go inni.
Uświadomienie sobie mocnych stron, jakie posiada każdy członek rodziny, może działać na całą domową społeczność zbawiennie. Dzięki temu możemy lepiej działać jako zgrany zespół. Wtedy wiadomo, że np. tata jest specjalistą od naprawiania zepsutych sprzętów, mama od twórczych aktywności z dziećmi, najstarsze dziecko – od opieki nad psem, a najmłodsze – od nakrywania do stołu.
Wspólne odkrywanie mocnych stron może nas doprowadzić do refleksji, że owszem – może i popełniamy błędy i zaliczamy porażki, ale zawsze znajdzie się obok ktoś, kto nam może pomóc i kto uzupełni nasze braki. Nie jesteśmy samowystarczalni, ale to nie przeraża już tak bardzo, bo możemy nawzajem służyć sobie dobrem, które jest w nas złożone.

Jeśli chcesz pobrać proste ćwiczenie, które nazwać zalety poszczególnych członków Twojej rodziny – zapraszam na tę stronę (kliknij TUTAJ).

*
To artykuł z cyklu dotyczącego PRACY NAD WNĘTRZEM z nawiązaniem do koncepcji Domowych Pomieszczeń. Pozostałe artykuły z tej serii to:



 

Podobne posty